czwartek, 28 lutego 2013

Misz-masz książkowy...

...czyli mój pierwszy stosik :) Zazwyczaj książki czytam na bieżąco i kończąc zawsze martwię się, że nie mam nic na zapas a czasami chciałoby się tak z rozpędu zacząć coś nowego. Natomiast od niedawna jestem w bardzo komfortowej sytuacji posiadania stosiku, którego widok działa na mnie bardzo kojąco. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie to stosik wieczny, ale liczę na łaskawy los, który nie pozwoli moim zmysłom zbyt długo czekać na nowe doznania czytelnicze. A zatem, żeby nie przedłużać:

Od góry:

"Thorgal. Wyprawa do krainy cieni" Amelie Sarn - od portalu nakanapie.pl

"Templariusz. Strażnik Graala" Michael P. Spradlin - od portalu granice.pl

"Listy" J. R. R. Tolkien - prezent od siostry :)

"Epic" i "Edda" Conor Kostick - od portalu granice.pl (jak zapewne niektórzy wnikliwi zauważyli do pełni szczęścia brakuje "Sagi" :/)

"Spójrz na mnie" Yrsa Sigurðardóttir - efekt szczęśliwego dla mnie losowania u Magdaleny

"Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn" James Cañón - wygrana w rozdaniu u Moniki

"Hobbit" J. R. R. Tolkien - kolejny prezent od siostry, która postanowiła pocieszyć mnie po tym, jak mój wygrany w konkursie egzemplarz wysłany przez portal granice.pl zaginął w czarnej dziurze, jaką okazała się Poczta Polska :(

I stabilna podstawa całej konstrukcji, czyli "Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze" Edgara Allana Poe - również od Magdaleny

Różna tematyka, choć z przewagą fantastyki. Nie pozostaje mi nic innego, jak zabrać się do czytania :)

18 komentarzy:

  1. bardzo interesujący stosik :)
    przyjemnej lektury życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, co do przyjemności z lektury to chyba nie mam wątpliwości, że będzie :)

      Usuń
  2. OMG, Poego chętnie bym Ci podkradła! Czytałam co prawda, ale tu widzę chyba wszystkie opowiadania!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również czytałam, ale to piękne wydanie aż się prosi, aby zajrzeć jeszcze i jeszcze... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poe niezła cegła - tylko szkoda, że na miękko. Tolkien od strony niefabularnej też może być ciekawy :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wydanie Poe w twardej oprawie to zbyt dużo szczęścia na raz :)
      A co do Tolkiena, to jeśli "Hobbita" mogłabym porównać do lekkiego musu czekoladowego (który uwielbiam :) to "Listy" byłyby wykwintną sałatką z owoców morza, której każdym kęsem trzeba sie delektować i smakować powoli i z przyjemnością :)

      Usuń
  5. Świetny stosik. "Listy" Tolkiena *-* Mmm.... :)) Podkradłabym :D
    Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo zajmujące - to trochę jakby "od kuchni" poznawanie "Hobbita" i "Władcy pierścieni" podczas ich powstawania :)

      Usuń
  6. Nowy stosik zawsze cieszy. Chociaż niestety ja więcej książek kupuję niż jestem w stanie przeczytać i obecnie zalega mi około sto nieprzeczytanych pozycji na półkach. Wmawiam sobie, że to zbieranie na "czarną godzinę" ;)
    Z Twojego stosiku najbardziej ciekawią mnie "Listy" Tolkiena, bo "Hobbita" już znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam lubię gdy mi coś zalega na półce - gorzej, kiedy terminy gonią :)

      Usuń
  7. To Ci siostra prezent zrobiła :-) Skarb siostra :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze" ach, od dawna marzy mi się ten zbiór, tylko cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zawartość warta swojej ceny :)

      Usuń
  9. Cudowne zdobycze! Gratuluję stosu, zwłaszcza, że świetnie dobrany tematycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Najchętniej zabrałabym się za wszystkie naraz :)

      Usuń
  10. Przyjemnej lektury :)
    Zazdroszczę takiej siostry, bardzo chciałabym przeczytać "Listy" ;)
    Czekam na recenzje, pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! "Listy" rzeczywiście warte zajrzenia dla każdego miłośnika Tolkiena :)

      Usuń