piątek, 26 sierpnia 2016

Pan Przypadek i mediaktorzy - głosowanie

Głosowanie na okładkę nowej części przygód detektywa Jacka Przypadka trwa w najlepsze. Dołożę więc i ja w tym głosowaniu swoje trzy grosze... a może lepiej punkty. Oto projekt punktowany przeze mnie najwyżej, czyli trzema punktami :

Kolejne dwa punkty przyznaję projektowi poniżej:
I jeden punkcik dostaje ta trochę abstrakcyjna propozycja:
Więcej propozycji oraz regulamin głosowania dostępne na blogu: panprzypadek.blogspot.com


piątek, 22 lipca 2016

"Trzeci klucz" Jo Nesbø



Cóż mogę powiedzieć o Harrym Hole? Po przeczytaniu czwartego tomu cyklu powieści kryminalnych z komisarzem w roli głównej chyba sporo. Już po pierwszym stwierdziłam, że lubię głównego bohatera, ale teraz jest dla mnie prawie, jak przyjaciel. Prawie, bo ja wiem o nim sporo, on o mnie nic. Tak nie działa przyjaźń. Niemniej Harry Hole, mimo, że pełen wad jest bohaterem w pełni pozytywnym a w „Trzecim kluczu” zdaje się wychodzić na prostą ze swojego alkoholizmu, co mnie osobiście bardzo ucieszyło.  Czasami ma się ochotę poklepać go po ramieniu i powiedzieć, że będzie dobrze. Ale on i bez tego świetnie daje sobie radę. Nie zawsze o tym wie, czasem wydaje mu się, że błądzi po omacku, ale w efekcie zawsze odkryje prawdę. Taką mam nadzieję, bo sprawa Ellen Gjelten, jego zamordowanej partnerki jest dalej nie wyjaśniona. Ale wiem, że on nie odpuści. Bo to nie jest w jego zwyczaju. Kiedy tylko najdrobniejszy fakt mu się nie zgadza, nie zaprzestaje śledztwa. A czasem nie ma faktów, jest tylko intuicja, która zazwyczaj nie zawodzi. Lubię Harrego, choć nie podoba mi się jego portret policyjny na końcu książki, ale za to jego gust muzyczny bardzo.

sobota, 16 lipca 2016

"Wybór" Robert Whitlow

Siedemnastoletnia Sandy jest żywym wcieleniem ideału amerykańskiej dziewczyny. Śliczna, niebieskooka blondynka, inteligentna i zdolna uczennica, członkini samorządu szkolnego i świetna cheerlederka. Sandy ma też chłopaka i oczywiście jest to wschodząca gwiazda szkolnej drużyny sportowej. Trochę schematyczni bohaterowie, ale ich historia już nie, choć początkowo właśnie tak się zapowiada.

piątek, 8 lipca 2016

"Tuf Wędrowiec" - G.R.R. Martin

G.R.R. Martin jest mi znany jako autor genialnych „Pieśni Lodu i Ognia”. Muszę napisać, że cieszę się, iż książkę „Tuf Wędrowiec” przeczytałam kilka lat później po zapoznaniu się ze wspomnianą serią, inaczej nie potrafiłabym w pełni dostrzec jej zalet i nie uniknęłabym porównań, które raczej wypadłyby blado i na niekorzyść tej ostatniej.

czwartek, 9 czerwca 2016

"Non Stop" Brian Aldiss - powrót klasyką gatunku :)

Wpadła mi ostatnio w ręce książka Briana W. Aldissa "Non stop". Wydanie stare, bo z 1975 roku. Okładka wydała mi się intrygująca, choć zupełnie niepasująca do dzisiejszych standardów. Skusiłam się, bo dawno nie czytałam dobrej, klasycznej science-fiction. Powieść objętościowo jest niewielka, więc pomyślałam, że będzie idealna na powrót do jednego z moich ulubionych gatunków literackich. I to, co początkowo uznałam za zaletę, okazało się być największym minusem tej książki. Zdecydowanie zbyt szybko się skończyła. Ale zacznijmy od początku.

czwartek, 23 kwietnia 2015

Głosowanie...

... na okładkę do czwartej książki z cyklu opowiadającym o przygodach detektywa Jacka Przypadka w trakcie. Wszystkie propozycje oraz zasady głosowania można poznać klikając tu: KLIK A oto moje typy: Projekt numer 1, któremu daję 3 punkty.
oraz projekt numer 4, któremu daję 1 punkt.
Swoją drogą już się nie mogę doczekać kolejnych przygód długodystansowca teoretyka oraz błyskotliwego detektywa w jednym. Zachęcam do głosowania! Od nas, przyszłych czytelników zależy, w jakiej formie owe przygody dostaniemy.

środa, 4 marca 2015

Konkurs u Pana Przypadka

Pan Przypadek bawił nas już trzema częściami swoich przygód, których, jak zapowiedział jego autor będzie znacznie, znacznie więcej. Dla miłośników przygód tego sympatycznego detektywa amatora mam dobrą wiadomość. Niebawem wydana zostanie kolejna książeczka, bowiem na swoim blogu Pan Przypadek ogłosił konkurs na jej okładkę. Wszystkich zainteresowanych konkursem odsyłam tu: Blog Pana Przypadka, a od siebie mogę dodać tylko, że naprawdę warto się postarać i spróbować swoich sił. Nagroda jest całkiem przyzwoita, współpraca z autorem bardzo miła i sympatyczna a satysfakcja z opublikowania swojego "dzieła" bezcenna.